
Reklama jest obecna współcześnie w naszym życiu i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Generalnie reklama nie musi być czymś złym, ale bywa tak, że potrafi nas sprowadzić na manowce. Bywa też i tak, że reklama potrafi nam dość dobrze doradzić, jeżeli chodzi o kwestie naszych wyborów konsumenckich. Niestety w przypadku pierwszym, czyli takim, w którym reklama — czy to reklama wizualna, czy reklamowanie za pomocą kasetonów reklamowych, czy telebimów — może nas w pewien sposób okłamać i wprowadzić w błąd.
Czym jest reklama nierzeczowa?
Ogólnie rzecz biorąc, większość typów reklam, które są obecnie postrzegane w negatywnym kontekście, to tak zwane reklamy nierzeczowe. Czym charakteryzuje się taka reklama nierzeczowa? Przede wszystkim jest to reklama dość nachalna — mówi nam, że powinniśmy kupić dany produkt, ale jednocześnie reklama nie przekazuje żadnych merytorycznych informacji o produkcie. Zamiast rzetelnych danych, próbuje zachęcić nas do zakupu za pomocą różnego rodzaju trików psychologicznych bądź marketingowych.
Do najczęściej stosowanych technik w reklamie nierzeczowej należą między innymi:
- odwoływanie się do emocji konsumenta zamiast do faktycznych właściwości produktu,
- tworzenie sztucznego wrażenia, że dany produkt jest nam niezbędnie potrzebny,
- stosowanie presji czasowej i ograniczonej dostępności, by skłonić do impulsywnego zakupu,
- posługiwanie się pseudoekspertami lub celebrytami zamiast rzetelnymi specjalistami,
- fałszywe pozycjonowanie produktu jako premium przy jednoczesnej niskiej jakości wykonania.
Jeszcze gorszym przykładem reklamy nierzeczowej są reklamy, które odwołują się do naszych emocji, nie udzielają merytorycznych informacji na temat produktu, a dodatkowo reklamują go jako produkt premium, podczas gdy w rzeczywistości sprzedają towar niskiej jakości — czyli po prostu kłamią.
Co najczęściej reklamowane jest za pomocą reklamy nierzeczowej?
Istnieje niestety bardzo duża grupa produktów, którą tak naprawdę trudno reklamować z zastosowaniem innej formy niż reklama nierzeczowa. Jest niemal niemożliwe, aby pewne produkty reklamować w sposób merytoryczny. Do tego typu produktów możemy na przykład zaliczyć różnego rodzaju fast-foody. Ciężko jest w sposób rzeczowy wytłumaczyć konsumentowi, że potrzebuje fast-fooda. Nie jesteśmy dzięki nim ani zdrowsi, ani nie czujemy się lepiej. Najczęściej jedyną metodą na osiągnięcie sukcesu marketingowego jest pokazanie, że w momencie, kiedy zjemy sobie dobrego fast-fooda, będziemy szczęśliwsi, a ludzie wokół nas będą bardziej uśmiechnięci oraz przyjaźni.
Podobnie zresztą jest z reklamą wielu legalnych używek, takich jak piwo, czy na przykład biżuteria. W przypadku tych reklam nie jest to jeszcze zjawisko bardzo złe. Po prostu specyfika produktów wymusza taką, a nie inną formę reklamy i w zasadzie wszyscy, którzy takie reklamy odbierają, nie są tym zdziwieni — raczej akceptujemy to, że tak po prostu jest. Zupełnie inaczej ma się sytuacja, kiedy reklamodawca nas po prostu okłamuje i świadomie wprowadza w błąd co do rzeczywistych właściwości towaru.
Najgorsza forma reklamy nierzeczowej
Jednym z najlepszych przykładów reklamy nierzeczowej, która pojawia się w mediach, są reklamy różnego rodzaju produktów prezentowanych jako coś nowego na rynku — coś, co w zasadzie może zastąpić wszystko inne, co do tej pory posiadamy. Chodzi tu na przykład o różnego rodzaju urządzenia multifunkcyjne, narzędzia mechaniczne, noże i tym podobne wyroby. Reklamy tych produktów są najczęściej posunięte do granic absurdu. Potrafią trwać nawet 20 minut, podczas których różnego rodzaju prezenterzy i pseudoeksperci zachwalają produkt i pokazują jego rzekome możliwości. Niestety w trakcie trwania takiej reklamy nie są podawane żadne merytoryczne informacje mówiące o tym, jakie faktycznie parametry posiada dany produkt. Dodatkowo jest on sprzedawany po wysokiej cenie, co sugeruje, że mamy do czynienia z produktem premium, a najczęściej jest to tak naprawdę technologiczny bubel, wykonany ze słabej jakości materiałów. Reklama Taka reklama swoją nachalnością, czasem trwania oraz obrazem idealnego urządzenia, które wybawi nas od bolączek dnia codziennego, potrafi sprawić, że zapomnimy o zdrowym rozsądku i kupimy trefny produkt.
Czy powinno się walczyć z reklamą nierzeczową?

Z drugiej strony medalu, jeśli mamy reklamy nierzeczowe, które powodują, że konsument pod ich wpływem dokonuje niewłaściwych i do tego szkodliwych dla siebie wyborów konsumenckich, to zdecydowanie powinniśmy walczyć z takimi reklamami. Szczególnie dotyczy to tych przekazów, które naciągają klientów na wydawanie ogromnych sum na produkty, które nie są warte nawet 10% tej ceny. Ochrona konsumenta przed nieuczciwymi praktykami reklamowymi powinna być priorytetem zarówno dla organów regulacyjnych, jak i dla samych mediów, które takie reklamy emitują.






